Sprawdzenie samochodu przed zakupem — co kontrolujemy
Kilkaset złotych wydane na sprawdzenie auta przed zakupem potrafi zaoszczędzić tysiące. Opisujemy, co warto skontrolować i jak wygląda przegląd w warsztacie.
4 min czytania · Zespół Pulsecar · aktualizacja:
Zanim przyjedziesz na oględziny
- Sprawdź historię pojazdu po numerze VIN (np. w bazie historiapojazdu.gov.pl).
- Poproś o dokumenty serwisowe i faktury — zwłaszcza za rozrząd, sprzęgło, skrzynię.
- Umów się na oględziny na zimnym silniku — łatwiej usłyszeć problemy przy rozruchu.
Co sprawdzamy w warsztacie
- Diagnostyka komputerowa — błędy w sterownikach, także te skasowane niedawno.
- Silnik — praca na zimno i ciepło, wycieki, dymienie, stan rozrządu.
- Zawieszenie i układ kierowniczy na testerze luzów.
- Hamulce — tarcze, klocki, płyn.
- Podwozie — korozja, ślady napraw i uszkodzeń.
- Skrzynia biegów i sprzęgło podczas jazdy próbnej.
Czerwone flagi
- Sprzedający nie zgadza się na wizytę w warsztacie.
- Świeżo skasowane błędy lub świeżo umyty silnik.
- Niezgodność przebiegu z historią pojazdu i zużyciem wnętrza.
- Grzechotanie rozrządu po zimnym starcie.
Ile kosztuje sprawdzenie przed zakupem
W Pulsecar przegląd samochodu przed zakupem kosztuje 300 zł, a endoskopia silnika — dodatkowo 300 zł. Po przeglądzie omawiamy wykryte usterki i orientacyjny koszt napraw — to dobry argument w negocjacji ceny.
